Poliposiłek

zywnoscPoliposiłek to specjalna dieta, którą po przeprowadzeniu badań, zaproponowali holenderscy uczeni. Dieta ta ma zmniejszać ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. A choroby te są jedną z głównych przyczyn zgonów. Warto więc zadbać o zdrowie, tym bardziej, że dieta ta jest smaczna, a część z jej składników z pewnością Cię zaskoczy 🙂

Poliposiłek składa się z najzdrowszych dla naszego układu krążenia produktów, czyli powinny to być:

wino

ryby

owoce

warzywa

czosnek

migdały

ciemna czekolada.

Prawda, że są smaczne? Może oprócz czosnku, ale z jego zapachem można sobie poradzić. Wszystkie te produkty można spożywać codziennie, oprócz ryb, te 4 razy w tygodniu.

U osób w średnim wieku, którzy jedli poliposiłek codziennie, ryzyko chorób układu sercowo – naczyniowego zmniejszy się o 76%, a oczekiwana długość życia wzrośnie u mężczyzn o 6,6%, u kobiet 4,8%.

Produkty te raczej są ogólnie dostępne i, nie będzie więc problemu ani z ich kupieniem, ani spożywaniem. Pamiętać oczywiście należy, że tak jak w przypadku wszystkiego zalecany jest umiar…

Wino kupisz tutaj:

Euro Wino

Projekt Wino 

 

Trener, coach, konsultant, mediator, pedagog, autor książek, kursów i szkoleń Przemysław Pufal

Likwidacja gimnazjów nie zmieni dzieci

wychowanie-darmowe-raportyLikwidacja gimnazjów została już zapowiedziana. W części badań ponad połowa Polaków popiera likwidację tego typu szkół. Problem w tym, że ani politycy, ani rodzice nie podają twardych dowodów na to, że gimnazja są złe. Co więcej, odnoszę wrażenie, że rodzice mają nierealne oczekiwania względem zamiany gimnazjów na ośmioletnie szkoły podstawowe.

Być może ktoś nie wie, ale zmiana nazwy szkoły, ani nawet zmiana podstaw programowych nie zmieni dzieci, które uczęszczają do tych szkół. Nadal będą to te same szkoły, ci sami nauczyciele, a przede wszystkim te same dzieci. Z tymi samymi problemami, które miałyby chodząc do gimnazjów. Tak samo będą przechodziły przez trudny etap, jakim jest dojrzewanie, z jego wszystkimi minusami. Nadal będą wokół inne dzieciaki, które są postrzegane jako, te, które nasze dobre dzieci sprowadzają na złą drogę. A najzabawniejsze jest to, że rodzice tamtych dzieciaków mówią tak samo źle o naszych dzieciach…

Część rodziców zapomina, że głównym środowiskiem, w którym dziecko przebywa i które generuje najwięcej problemów jest rodzina. W większości przypadków dzieci i młodzież przenoszą problematyczne zachowania z rodzin do szkół, a nie odwrotnie.

Oczekiwania związane z likwidacją gimnazjów wyrażane przez rodziców, są tak duże, że już teraz mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że będą oni rozczarowani. Zmiana jednej szkoły na inną nie rozwiązuje sama z siebie żadnych problemów, ani wychowawczych, ani z nauką. To nie jest czarodziejska różdżka, którą za jednym dotknięciem zamienimy szkoły, dzieci i nauczycieli w byty idealne.

Oczywiście łatwo jest wskazywać gimnazja jako przyczynę wszystkich problemów, które się pojawiają. Niestety mało kto zadaje sobie trud, żeby przemyśleć sytuację swojego dziecka, przyznać się do błędów, zacząć więcej wymagać od nauczycieli, dziecka i siebie.

Jest mi obojętne jak szkoła się nazywa i czy będzie ośmioletnia, jedna, zamiast dwóch. Nie mam złudzeń, że najwięcej zależy od nas, rodziców, a nie typu szkoły czy lekcji wychowawczych. Wychowują przede wszystkim rodzice. Szkoły niech się ograniczą do nauczania i reagowania, gdy dzieje się coś złego na ich terenie. Nie wymagajmy od szkół zajmowania się dziećmi przez 12 godzin dziennie, ani rozwiązywania problemów naszych dzieci za nas, rodziców. Niech mają czas i dobrą atmosferę do efektywnego nauczania. A z pewnością nie ułatwiają im tego nierealne oczekiwania i rodziców i polityków.

©Przemysław Pufal

Trener, coach, konsultant, mediator, pedagog, autor książek, kursów i szkoleń Przemysław Pufal